jesteś w : Strona główna
Porady
Catalyst - rynek dla inwestorów szukających dywersyfikacji
| Catalyst - rynek dla inwestorów szukających dywersyfikacji |
|
|
| 21.10.2010. | |
|
30 września 2010 roku minął rok od uruchomienia pierwszego w Polsce zorganizowanego rynku instrumentów dłużnych Catalyst. Wydaje się, że po roku działania rynku można pokusić się o pierwsze podsumowania.
Catalyst powstał po to aby stworzyć firmom i samorządom terytorialnym rynek, na którym mogliby pozyskiwać finansowanie poprzez emisję obligacji. Powodów dla których firmy i samorządy emitują papiery dłużne jest wiele: na spłatę innych zobowiązań, na sfinansowanie inwestycji, na rozwój działalności, na wykup akcji; czasami zdarza się, że głównym motywem emisji są względy wizerunkowe. Z kolei dla inwestorów Catalyst to: • dodatkowa możliwość dywersyfikacji portfela inwestycyjnego,
Autoryzacja obligacji na Catalyst związana jest z przyjęciem przez emitenta obowiązków informacyjnych określonych w Regulaminie Catalyst oraz zarejestrowaniem emisji w systemie informacyjnym Catalyst poprzez nadanie jej specjalnego oznaczenia. Autoryzacja może zostać przyznana, jeżeli wartość emisji według ceny nominalnej wynosi co najmniej równowartość 400 000 euro oraz w stosunku do emitenta nie toczy się postępowanie upadłościowe lub likwidacyjne (warunek dotyczy obligacji korporacyjnych). Autoryzacja Catalyst daje możliwość zaistnienia na rynku publicznym także tym emitentom, których obligacje zostały już wcześniej wyemitowane. Autoryzację muszą uzyskać wszystkie instrumenty, które trafią na Catalyst. Jest ona warunkiem wprowadzenia do obrotu, lecz nie oznacza, że instrumenty, które uzyskają autoryzację muszą być przedmiotem obrotu. Kategoria obligacji mających autoryzację Catalyst, lecz nie wprowadzonych do obrotu to nowość na polskim rynku giełdowym. Uzyskanie autoryzacji Catalyst to sygnał dla inwestorów i kontrahentów jednostki samorządu terytorialnego lub spółki emitującej obligacje, że emitent jest podmiotem publicznym, a więc transparentnym i odpowiedzialnym wobec otoczenia rynkowego i biznesowego, czego wyrazem jest przestrzeganie obowiązków informacyjnych – takich samych jak dla emitentów instrumentów wprowadzonych do obrotu. Organizacja rynku Catalyst Obrót na rynku Catalyst prowadzony jest na czterech subrynkach: dwóch detalicznych organizowanych przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie oraz dwóch hurtowych prowadzonych przez spółkę z grupy kapitałowej Giełdy - BondSpot przeznaczonych dla klientów hurtowych (także rynek regulowany i alternatywny system obrotu). Obrót w systemach detalicznych odbywa się z wykorzystaniem systemu transakcyjnego WARSET - czyli ten sam, który używamy do zakupu akcji. Na wszystkich subrynkach tworzących Catalyst rozliczenie transakcji gwarantowane jest przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Nie oznacza to jednak, że Catalyst czy KDPW gwarantuje wykup obligacji czy wypłatę odsetek. Należy pamiętać, że są to dwie różne rzeczy.
Obrót hurtowy w ramach Catalyst odbywa się na BondSpot, natomiast obrót detaliczny na GPW. Zasady obrotu na subrynkach prowadzonych przez obie firmy są bardzo podobne do siebie, a niewielkie różnice wynikają głównie z ich specyfiki. I tak: jednostką transakcyjną na GPW jest jedna obligacja, a na BondSpot pakiet obligacji o wartości 100 tyś. zł (liczony według ceny nominalnej). Kurs transakcji zawieranych na GPW może różnić się maksymalnie o 3 punkty procentowe od kursu odniesienia, natomiast na BondSpot nie ma ograniczeń wahań kursu. Zarówno w przypadku rynku regulowanego, jak i ASO, harmonogram notowań ciągłych jest następujący: godz. 8.00 – 9.00 Faza przed otwarciem (przyjmowanie zleceń na otwarcie)
W przypadku handlu obligacjami na rynku Catalyst, podobnie jak w przypadku wszystkich innych papierów wartościowych znajdujących się w obrocie giełdowym, posiadanie rachunku w biurze maklerskim to oczywiście podstawa. W zleceniu podaje się nie cenę, lecz procent wartości nominalnej obligacji. Jeśli np. wartość nominalna obligacji wynosi 100 zł, to podanie w zleceniu kupna ceny 99,1 oznacza, że gotowi jesteśmy ją kupić po 99,1 zł, a jeśli chcemy kupić obligację o wartości 1000 zł, wówczas zapłacimy 991 zł.
Podstawowym kosztem zawierania transakcji obligacjami są prowizje maklerskie. Z reguły są one niższe niż w przypadku akcji lub innych instrumentów finansowych, ale i dość mocno zróżnicowane w poszczególnych biurach maklerskich. Wahają się od 0,15 do 0,39% wartości transakcji, a jednocześnie wynoszą co najmniej od 3 do 5 zł. Jeśli więc inwestor zamierza być bardzo aktywny na rynku obligacji, powinien dokonać przeglądu ofert biur maklerskich pod tym właśnie kątem.
Rynek Catalyst przeznaczony jest przede wszystkim dla obligacji korporacyjnych (emitowanych przez przedsiębiorstwa) i komunalnych (emitowanych przez jednostki samorządu terytorialnego)
Do tej pory obligacje emitowane przez przedsiębiorstwa były z reguły kupowane niemal w całości przez banki polskie lub zagraniczne. Największe emisje obligacji komercyjnych przeprowadzały firmy telekomunikacyjne, banki hipoteczne, czy wielkie korporacje międzynarodowe. Dobrze skonstruowany papier komercyjne jest z reguły bardzo atrakcyjny dla inwestorów, ponieważ jego oprocentowanie jest zdecydowanie wyższe niż obligacji skarbowych. Los takich emisji z reguły bywał podobny - organizatorzy emisji odsprzedawali takie papiery swoim klientom na zorganizowanym przez siebie rynku wtórnym. Niestety taka sytuacja z punktu widzenia efektywności ekonomicznej nie była zbyt komfortowa - z jednej nie wszyscy mogli kupić od banku takie papiery, np. inwestorzy indywidualni, o ile nie dysponowali kwotami powyżej 1 miliona złotych, z reguły byli wykluczani z procesu sprzedaży, z drugiej strony nie wszyscy inwestorzy instytucjonalni mogli kupować emisje papierów dłużnych, ze względu na ich niepubliczny charakter - np. fundusze emerytalne, czy część funduszy inwestycyjnych, ma narzuconą przez regulatora lub właściciela taką politykę inwestycyjna, która zabrania nabywanie papierów bez możliwości ich późniejszej wiarygodnej wyceny lub możliwości nieskrępowanej sprzedaży na rynku. Ryzyko związane z obligacjami korporacyjnymi jest wyższe niż w przypadku obligacji skarbowych i komunalnych. Ale jest też zróżnicowane w zależności od firmy - tak zróżnicowane, jak różne są same korporacje pod względem rodzaju prowadzonej działalności, sytuacji finansowej i wielu innych czynników. Obligacje komunalne Obligacje komunalne to papiery dłużne emitowane bądź przez jednostki samorządu terytorialnego, czyli gminy, miasta lub ich związki, bądź też przez firmy świadczące usługi komunalne, których właścicielem są jednostki samorządowe. Tego typu obligacje może emitować gmina np. w celu sfinansowania budowy drogi, czy oczyszczalni ścieków, może też w ten sposób pozyskiwać środki miejskie przedsiębiorstwo zajmujące się dostarczaniem ciepłej wody. Z obligacjami komunalnymi wiążą się najczęściej względy nie tylko komercyjne, ale też i społeczne. Nierzadko z ich kupnem mogą się wiązać przyznawane przez ich emitenta, czyli np. gminę, ulgi w podatkach lokalnych. Tego typu papiery są obarczone ryzykiem nieco większym niż obligacje skarbowe, ale znacznie mniejszym, niż obligacje przedsiębiorstw komercyjnych. Oczywiście ryzyko związane z inwestowaniem w obligacje komunalne jest mocno zróżnicowane. Zależy ono od sytuacji finansowej danej jednostki samorządowej. Od tego, czy jest ona zadłużona, czy jest w stanie w przyszłości uzyskiwać przychody w wysokości umożliwiającej spłatę zaciągniętych wobec nabywców obligacji zobowiązań, oraz – co się z tym wiąże - od celu, na jaki przeznaczane są pieniądze pozyskiwane ze sprzedaży obligacji. Czy będą one generowały dla gminy dodatkowe dochody lub przynajmniej ograniczą koszty. Z punktu widzenia inwestora ich atrakcyjność może być więc mocna zróżnicowana. Jak zwykle pewną wskazówką może tu być ocena agencji ratingowych. Z inwestowaniem w obligacje komunalne może być związane większe ryzyko płynności. Często są one kupowane przez dużych inwestorów instytucjonalnych, którzy są zainteresowanie ich trzymaniem w swoim portfelu, a nie handlem na rynku wtórnym. Cechy obligacji • Przewidywalność • Ryzyko i gwarancje • Płynność • Dochód wyższy niż z lokat bankowych Ryzyko inwestowania w obligacje Obligacje często uważa się za papiery o małym ryzyku inwestycyjnym. W dużej mierze opinia ta jest uzasadniona, jednak nie można powiedzieć, że ryzyko nie istnieje. W przypadku niektórych obligacji może być ono bardzo wysokie, porównywalne z ryzykiem, jakie wiąże się z inwestowaniem w akcje. Istnieje kilka rodzajów ryzyka związanego z inwestowaniem w obligacje: • ryzyko wypłacalności emitenta: mimo istnienia różnych form zabezpieczenia stosowanych już na etapie przygotowania i przeprowadzenia emisji obligacji, nigdy nie można całkowicie wykluczyć ryzyka związanego z tym, że emitent obligacji zbankrutuje lub nie będzie miał w odpowiednim terminie środków na wywiązanie się z obligacyjnych zobowiązań. Oczywiście ryzyko to jest bardzo zróżnicowane w zależności od rodzaju emitenta. Znacznie mniejsze, wręcz bliskie zera będzie ono w przypadku obligacji skarbowych, czyli emitowanych przez rząd, nieznacznie bardziej ryzykowne są obligacje komunalne, czyli emitowane przez jednostki samorządu terytorialnego, najbardziej ryzykowne są obligacje korporacyjne. Ale też w ramach tych kategorii występuje spore zróżnicowanie ryzyka w zależności od kondycji i rozwoju emitenta. • ryzyko stopy procentowej: ceny wszystkich rodzajów obligacji, jak i wysokość oprocentowania obligacji o zmiennej stopie procentowej są zależne od kształtowania się oficjalnych i rynkowych stóp procentowych w przyszłości. Różne rodzaje obligacji są narażone na tego typu ryzyko w różnym stopniu. Najbardziej wrażliwe są ceny obligacji o stałym oprocentowaniu oraz obligacje o najdłuższych terminach do wykupu. Ryzyko wiąże się z niepewnością co do wielkości dochodu z obligacji w przyszłości, jak i możliwością niekorzystnej zmiany ich ceny. Ceny obligacji o stałym oprocentowaniu (w tym zerokuponowych) spadają, gdy rosną oficjalne i rynkowe stopy procentowe. Przy spadających stopach procentowych rosnąć będą ceny tych obligacji, ale także tych o zmiennym oprocentowaniu, które zapewniają odsetki wyższe niż nowo emitowane papiery. • ryzyko przedterminowego wykupu obligacji: ryzyko jest zdecydowanie najmniej „groźne” dla inwestora indywidualnego. Otrzyma on bowiem kwotę odpowiadającą wartości nominalnej obligacji, jednak zostanie pozbawiony możliwości korzystania z odsetek, na których otrzymywanie liczył jeszcze przez kilka kolejnych lat. Nie ponosi jednak realnej straty a uwolniony przed terminem kapitał może ulokować w inny sposób. Tego typu ryzyko ma większe znaczenie w przypadku inwestorów instytucjonalnych, którzy w daną obligację lokują bardzo duże kapitały i precyzyjnie konstruują swój portfel planując jego strukturę na wiele lat. • ryzyko inflacji: w przypadku obligacji o stałej stopie procentowej, ich ceny spadają, gdy inflacja rośnie, ponieważ siła nabywcza odsetek się zmniejsza. Te obligacje nie stanowią więc dobrej ochrony przed inflacją. W warunkach wysokiej inflacji należy inwestować w te obligacje, których stopy zwrotu przekraczają oczekiwany wzrost inflacji, a więc w obligacje o zmiennym oprocentowaniu, których stopa zwrotu dopasowuje się do poziomu rynkowych stóp procentowych. Rozpoczynając inwestowanie na Catalyst, należy podejść do tego z rozsądkiem oraz zachować daleko posuniętą ostrożność. Przede wszystkim należy zacząć od przestudiowania materiałów dotyczących danej emisji oraz emitenta (wszystkie dokumenty, notowania i informacje można znaleźć na stonie internetowej Catalyst - www.gpwcatalyst.pl). |
| następny artykuł » |
|---|
2007 © Copyright Doradcafinansowy.pl All rights reserved.